Genialny i niezwykły wojownik morski XVI wieku, który ocalił Koreę przed japońskimi najazdami, Yi Sun-shin do dziś jest czczony i szanowany przez Koreańczyków jako bohater narodowy.

<Hyeonchungsa to świątynia wzniesiona w 1706 roku (32. rok panowania króla Sukjonga) ku czci Yi Sun-shina, 100 lat po jego śmierci w bitwie.>
Yi Sun-shin, wieczny bohater narodu koreańskiego
Jeśli zapytać Koreańczyka, kogo najbardziej szanuje w historii swojego kraju, dziewięciu na dziesięciu wskaże Yi Sun-shina. Yi Sun-shin był bohaterem wojskowym, który ocalił Koreę z rozpaczliwie niebezpiecznej sytuacji podczas dwóch inwazji japońskiego generała Toyotomiego Hideyoshiego i który w bitwach morskich z Japończykami odniósł 23 zwycięstwa, nie ponosząc ani jednej porażki. Nawet w Japonii, kraju, który pokonał przed wiekami, Yi Sun-shin wciąż uznawany jest za boga wojny. Dla Koreańczyków Yi Sun-shin jest kimś więcej niż tylko postacią historyczną: żyje w ich sercach jako wzór do naśladowania — „Święty Bohater (seongung)”. Do dziś życie Yi Sun-shina inspiruje powieści, filmy, seriale telewizyjne i sztuki teatralne.

<Portret admirała Yi Sun-shina, bohatera wojskowego XVI wieku, który do dziś jest czczony przez Koreańczyków.>
Yi Sun-shin urodził się w 1545 roku w Seulu, w ubogiej rodzinie yangban (klasy rządzącej). Po zostaniu oficerem wojskowym w stosunkowo późnym wieku 32 lat Yi mierzył się z szeregiem trudności, aż w wieku 47 lat osiągnął stopień suguntongjesa (w przybliżeniu odpowiadający dzisiejszemu dowódcy marynarki), dzięki swojej prawości i niechęci do niesprawiedliwych kompromisów. Choć był znakomitym żołnierzem, nie zabiegał o uwagę dla swoich talentów wojskowych. Kiedy jednak japoński generał Toyotomi Hideyoshi najechał Koreę w 1592 roku, a dynastia Joseon znalazła się na skraju upadku, to właśnie heroiczne działania Yi ocaliły kraj przed nadciągającą katastrofą. Przez siedem lat, w czasie gdy Koreę wyniszczały dwie inwazje Hideyoshiego, Yi ani razu nie poniósł porażki, zwyciężając we wszystkich bitwach. Dzięki jego wysiłkom dynastia została ocalona.
Bitwa pod wyspą Hansan, jedna z czterech największych bitew morskich świata
Toyotomi Hideyoshi, który przejął kontrolę nad rządem Japonii, zaatakował Koreę w kwietniu 1592 roku w ramach planu ekspansji, mającego doprowadzić do panowania nad Azją poprzez pokonanie dynastii Joseon, a ostatecznie podbój Chin dynastii Ming. Plan ten został jednak udaremniony, gdy flota Yi Sun-shina pokonała marynarkę Japonii w każdej bitwie, jaką ta podjęła na Morzu Żółtym i Morzu Południowym. W bitwie pod wyspą Hansan (14 sierpnia 1592 roku) koreańska marynarka zdecydowanie rozgromiła japońskie siły morskie, zatapiając 59 z 73 japońskich okrętów i zabijając ponad 9 000 japońskich żołnierzy. Bitwa pod wyspą Hansan odegrała decydującą rolę w niemal całkowitym zniszczeniu japońskiej marynarki, uniemożliwiając Japonii realizację pierwotnego planu równoległego ataku desantowego.
W epoce Joseon strategie bitew morskich opierały się głównie na taranowaniu i abordażu (walce wręcz na pokładzie po zderzeniu okrętów przeciwników). W tej bitwie flota Yi Sun-shina zastosowała nowe podejście: metodę oblężenia i unicestwienia zwaną „hakikjin (manewr skrzydła żurawia)”, tradycyjnie używaną wyłącznie w bitwach lądowych. Było to doniosłe zwycięstwo, które zmieniło bieg historii bitew morskich. Udając odwrót, Yi zwabił okręty wroga na szerokie wody u wyspy Hansan, po czym jego flota rozwinęła szyk w kształcie skrzydła żurawia, otaczając japońską flotę. Wykorzystując potężne działa okrętowe, wszystkie okręty floty Yi jednocześnie rozpoczęły ostrzał okrętów wroga, co doprowadziło do unicestwienia japońskiej armady. Wraz z bitwą pod Salaminą, oblężeniem Calais i bitwą pod Trafalgarem bitwa pod wyspą Hansan uznawana jest za jedną z czterech największych bitew morskich w historii świata.

<Schemat metody hakikjin w dokumencie opisującym techniki bitewne koreańskiej marynarki (po lewej) oraz graficzne przedstawienie metody hakikjin na mapie (po prawej).>
(Zdjęcie dzięki uprzejmości bezpośrednich potomków Yi Sun-shina oraz Instytutu Badawczego Woningodaeseonbak)
Bitwa pod Myeongnyang: 12 uszkodzonych okrętów pokonuje 133 jednostki wroga
Pięć lat po inwazjach Hideyoshiego Korea i Japonia rozpoczęły negocjacje rozejmowe, ponieważ ich relacje weszły w okres pokoju. Jednak właśnie wtedy Japonia, po uzupełnieniu swojej strategii bitewnej, przeprowadziła nagły atak. Bohater wojenny Yi Sun-shin został pozbawiony oficjalnej rangi z powodu zazdrości na dworze i walczył jako zwykły człowiek, podczas gdy flota dowodzona przez jego rywala, generała Won Gyuna, została doszczętnie zniszczona. Gdy całkowita klęska ponownie była bardzo bliska, jedyną osobą, na którą król i możni dynastii Joseon mogli liczyć, był — znów — Yi Sun-shin.
Po wezwaniu Yi powiedział drżącemu królowi: „Wciąż mam pod swoim dowództwem 12 okrętów”. Mając zaledwie 12 okrętów, Yi Sun-shin wyruszył na miejsce bitwy pod Myeongnyang (dzisiejsze wody u wybrzeży wyspy Jindo). Cieśnina Myeongnyang nazywana jest także „Uldolmok”, co oznacza „cieśninę, w której płaczą kamienie”. Nazwa nawiązuje do prądów pływowych w tym rejonie, tak silnych, że można usłyszeć kamienie toczące się po dnie morza — fakt ten pozostaje aktualny do dziś. Po zablokowaniu łańcuchami jedynej dostępnej drogi ucieczki Yi Sun-shin zgromadził swoich żołnierzy i wypowiedział słynne słowa:
„Ci, którzy gotowi są umrzeć, będą żyć, a ci, którzy pragną żyć, umrą”.

<Nanjung Ilgi: Dziennik wojenny admirała Yi Sun-shina to obiekt dziedzictwa UNESCO, który Yi pisał przez siedem lat inwazji Hideyoshiego. Słynny cytat: „Ci, którzy gotowi są umrzeć, będą żyć, a ci, którzy pragną żyć, umrą”, pochodzi z Nanjung Ilgi.>
W dniu bitwy Yi Sun-shin wypłynął na spotkanie floty wroga ze swoimi 12 okrętami. Japończycy przybyli ze 133 dużymi okrętami wojennymi. Yi natychmiast wydał rozkaz odwrotu i zwabił japońskie okręty do cieśniny Myeongnyang. Gdy cała japońska flota wpłynęła do cieśniny, Yi podniósł łańcuchy, które wcześniej umieścił na miejscu. Kiedy japońskie okręty beznadziejnie zaplątały się w łańcuchy, 12 wycofujących się okrętów Yi zawróciło w kierunku jednostek japońskich. Podczas gdy 12 okrętów Yi otworzyło ogień, 133 okręty Japonii desperacko próbowały uciec, lecz bezskutecznie z powodu gwałtownych prądów pływowych i strategicznie rozmieszczonych łańcuchów Yi. Zatonęło 31 japońskich okrętów. Poniósłszy niezliczone straty wśród żołnierzy, Japonia została zmuszona do odwrotu, natomiast ani jeden okręt floty Yi nie został uszkodzony. Tylko dwóch żołnierzy Yi zostało rannych i, co niewiarygodne, tylko dwóch zginęło. Bitwa zakończyła się niezwykłym zwycięstwem, które pozostaje bez precedensu w historii światowych bitew morskich. Odegrała główną rolę w odzyskaniu przez Koreę przewagi w wojnie i ostatecznie doprowadziła do zakończenia siedmioletniego konfliktu.

<Obraz przedstawiający bitwę pod Myeongnyang, w której zastosowano strategię morską do dziś podziwianą w historii światowych bitew morskich.>
Dzięki wykorzystaniu geografii, pływów oraz inteligentnych strategii bitewnych w obliczu niewiarygodnie niekorzystnych okoliczności do pokonania wroga, bitwa pod Myeongnyang uznawana jest za jedną z pięciu największych bitew morskich świata i jest omawiana w podręcznikach strategii morskiej w akademiach marynarki wojennej na całym świecie.

<Schemat wyjaśniający strategię bitwy pod Myeongnyang w zagranicznym podręczniku.>

<Cieśnina Uldolmok dziś, z mostem Jindo.>
Wszystkie kraje mają swoich bohaterów, a dla Korei jest nim Yi Sun-shin. Jeśli odwiedzą Państwo Sejong-ro w dzielnicy Gwanghwamun w Seulu, zobaczą Państwo posąg Yi Sun-shina z wielkim mieczem u boku, który wciąż czuwa nad narodem koreańskim.

<Posąg generała Yi Sun-shina na placu Gwanghwamun, położonym w centrum Seulu.>
* Zdjęcia dzięki uprzejmości Koreańskiej Organizacji Turystycznej.